Aktualności

10
Sie
plakat

O-Koło Sesji

Sesja jeszcze we wrześniu?

Wyskocz z nami na rower, nawet jeżeli nie jesteś (już) studentem!

Zapraszamy na rajd rowerowy, który odbędzie się 8-9 Września z metą w Chacie Chemików w Dolinie Danielki.

Więcej informacji na załączonym plakacie.

01
Sie

Akanglam i Kongur Shan - Wyprawa z udziałem Oli Dzik

22.08.2012

ZAKOŃCZENIE WYPRAWY - Kongur Shan

Po nieudanej próbie zdobycia Kongur Shan Ola Dzik i Adam Ciućka odłączyli się od powracającego do kraju zespołu i zdecydowali się wrócić na Aklangam. Od 11.08 do 15.08 przeczekiwali złą pogodę w obozie III na wysokoœści 6100m. Niestety ciągły opad œśniegu nie dawał żadnych szans na wyjśœcie w górę. W związku z czym 15 sierpnia zdecydowali o odwrocie do bazy. W tym momencie są w drodze do Polski.

07.08.2012

W dniu 02.08.2012 po 3 nocach spędzonych w obozie 5 na wysokośœci około 6850 m n.p.m., w trakcie ataku w stylu alpejskim na Kongur Shan zdecydowaliśœmy się na odwrót. Dwa dni wczeœniej osiagnęliœśmy wysokoœść 7100 m n.p.m. w okolicach planowanego założenia obozu szturmowego. Niestety silny wiatr, który zwalał z nóg nie pozwolił na biwakowanie na tej wysokośœci i zmuszeni zostaliśœmy wycofać się do miejsca lokalizacji obozu 5. Tam tez staraliśœmy się przeczekać wiatr uniemożliwiajacy wykonanie ataku szczytowego. Niestety przez najbliższe 2 dni sytuacja nie uległa zmianie. Oczekiwaliœśmy do 02.08 celem podjęcia próby ataku szczytowego bez zakładania obozu 6 ze względu na niemożność biwakowania wyżej w tych warunkach pogodowych. Niestety wiatr nie osłabł i skutecznie przez 2 nieprzespane noce wybił nam z głowy plan szybkiego ataku. W związku z narastającym zmęczeniem grupy atakującej (Ola, Grzesiek i Marcin - 9 dzień akcji górskiej), kończącym się czasem ze względu na bilety lotnicze, uszkodzeniami namiotów spowodowanych silnym wiatrem, brakami żywnoœści zdecydowaliœmy się na odwrót do bazy. Odwrót ten trwał nieprzerwanie 20 godzin (od 8.30 rano do 4.30 w nocy dnia następnego).

Podsumowując, wyprawa na Kongur Shan działała w stylu alpejskim zgodnie z założeniami, co pociągało w konsekwencji małą elastycznośœć pod względem przeczekiwania załamania pogody. Do pełnego sukcesu wyprawy zabrakło odrobiny szczꜶcia w postaci odpowiedniego okna pogodowego w momencie osiągnięcia obozu 5. Podkreśœlić należy, że wyprawa pokonała główne trudnoœści drogi (3600m przewyższenia) i zabrakło przebycia 600m terenu podszczytowego. Obecnie cały skład wyprawy - 5 osób znajduje sie w Kaszgarze. 3 uczestników (Grzesiek, Tomek i Marcin) zgodnie z planem udajš siš do Kirgistanu celem wylotu z Biszkeku do Warszawy. Natomiast 2 uczestników (Adam i Ola), którzy maja bilety lotnicze na póŸniejszy termin, zamierzają podjąć próbę wejœścia na szczyt, który był ich celem aklimatyzacyjnym - Aklangam. Życzcie im powodzenia i odpowiedniej determinacji.

1.08.2012

Jesteœśmy w obozie V pogoda nie daje szans na działanie. Wichura uszkodziła namiot. Jutro, zależnie od pogody, podejmiemy decyzję albo atak albo powrót do bazy. Odczuwamy duże zmęczenie, wysokość robi swoje.

31.07.2012

Wyszliœmy dzisiaj do obozu VI szturmowego na wysokości 7200m. Niestety ze względu na załamanie pogody dotarliśmy na wysokość 7100m. i musieliśmy zawrócić do obozu V gdzie przeczekujemy wichurę.

30.07.2012

Zespół Marcin, Grzesiek, Ola wczoraj założyli obóz IV na wysokoœci 6250m. Adam i Tomek schodzą do bazy.

28.07.2012

Wczoraj Tomek z Marcinem pokonali groźną barierę seraków osiągając wysokość 6100m. Jest to jak dotąd najwyższa polska próba na tej drodze. Po nocy w obozie III udali się do IV.

23.07.2012

Została założona baza pod Kongurem na wysokoœci 3550m. Aura deszczowa. Niektórych meczą problemy żołądkowe. Ze względu na Ramadan dawno nie piliśmy piwa. Adam tęskni za mięsem. Jutro jeżeli pogoda pozwoli założymy obóz pierwszy.

22.07.2012

Cały zespół zszedł do Gezi. Atak szczytowy na Aklang nie powiódł się pomimo dwóch prób. Pogoda się załamała. Fatalne warunki œśniegowe. Lawina porwała obóz drugi. W związku z czym podjęto decyzję, że jak pogoda się poprawi, cały zespół jedzie pod główny cel wyprawy – Kongur. Po zakończeniu akcji na Kongurze czꜶć ekipy wraca pod Aklang spróbować ponownie.

09.07.2012

Kilka dni temu zespół założył bazę na wysokoœci 3700 m pod góra Aklangam, na której uczestnicy się aklimatyzują. Do dnia dzisiejszego założone zostały 2 obozy pierwszy na wysokości 4400 m. i drugi na 5250. Na wysokości 5800 m. zespół pozostawił depozyt, który ma ułatwić atak szczytowy zaplanowany na 11.07.2012 W tym momencie uczestnicy cali i zdrowi odpoczywają w bazie, i zbierają siły na atak. Niestety kontakt z wyprawa jest utrudniony z powodu awarii telefonu satelitarnego. Następne wiadomości dopiero po ataku na Aklangam oraz po zejściu do bazy z Kongura. Trzymajcie kciuki!

01.07.2012

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w Kaszgarze. Jedzenie pałeczkami i porozumiewanie się na migi idzie nam już całkiem nieźle. Z wynajęciem osłów sobie poradzimy: język ujgurski, którym posługują się miejscowi górale, jest łatwiejszy niż chiński. Formalności tez już są załatwione. Zakupy żywnościowe również udało się zrobić, choć tutaj zaskoczyły nas ceny, niejednokrotnie porównywalne z polskimi. Dla tych, którzy w Chinach są pierwszy raz, zaskoczeniem był tez asortyment. Skory z jeży, suszone jaszczurki i węże na bazarze czy (ledwie) żywy żółw na stoisku rybnym w supermarkecie - oto przykłady lokalnego kolorytu. Na szczęście "normalniejsze" jedzenie tez udało nam się kupić. Mamy przynajmniej nadzieje, bo przecież wszystko opisane jest... po chińsku Tak wiec jutro ruszamy w trzygodzinna podróż samochodem do Gezi. Stamtąd zaledwie 6-godzinna (przynajmniej mamy nadzieje, ze nie bedzie niespodzianek, bo nie mamy przewodnika, a rzadko kto sie tam zapuszcza) karawana i założymy bazę pod Aklangam. Pojutrze będziemy się tam urządzać, odpoczywać i odsypiać, a kolejnego dnia rozpoczniemy aklimatyzacje na Aklangam. Z bazy przekażemy kolejne relacje, już krótsze, smsowe. Pozdrawiam w imieniu całego zespołu, Ola Dzik

Marcin Hennig


Witamy

W górach jest wszystko co kocham
I wszystkie wiersze są w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą mnie klony za wnuka

Jerzy Harasymowicz "W górach"

Ogłoszenie

Szanowne Koleżanki. Szanowni Koledzy. Szanowni Przewodnicy SKPB w Katowicach.

Nasze Koło istnieje już od 1963 roku, ale dopiero od roku 1976 z dumą przypinamy do swoich swetrów trójkątne „blachy” – numerowane odznaki SKPB w Katowicach. Stało się więc tak, że spora grupa naszych członków, która przeszła kurs w Kole i zdobyła następnie państwowe uprawnienia przewodnickie, nie mogła w ciągu tych pierwszych 13 lat uzyskać trójkątnej „blachy” SKPB , bo ich po prostu nie było.

W toku dyskusji na Walnym Zebraniu Koła w 2013 roku postanowiono, że każdy członek SKPB w Katowicach, który zdobył uprawnienia przewodnickie przed rokiem 1976 i do tej pory nie otrzymał naszej odznaki, może – jeśli wyrazi taką wolę – uzyskać oznaczoną kolejnym numerem trójkątną „blachę”. Z tej możliwości skorzystało dotychczas kilkanaście osób w czasie obchodów 50-lecia Koła w 2013 roku, ale pozostała jeszcze duża, bo kilkudziesięcioosobowa grupa tych, którzy - mimo uprawnień - naszej odznaki nie posiadają.

Zarząd Koła pragnie więc przypomnieć, że możliwość uzyskania numerowanej „blachy” SKPB w Katowicach istnieje nadal. Wystarczy, że każda uprawniona i zainteresowana osoba nawiąże z nami kontakt: listowy (nasz adres: Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Katowicach przy OM PTTK w Katowicach skr. poczt. 1090, 40-001 Katowice), e-mail (skpb@skpb.org), czy osobisty, a my podpowiemy, co należy dalej uczynić, by dostać odznakę SKPB w Katowicach. W tym miejscu musimy zaznaczyć, że osoby uprawnione otrzymają tę odznakę bez ponoszenia kosztów jej wytłoczenia. Po przyznaniu przez Zarząd „blachy” uzgodnimy także czas i miejsce jej wręczenia.

Szanowni Przewodnicy. Zarząd SKPB w Katowicach dołoży wszelkich starań, by ta informacja dotarła do każdej z zainteresowanych osób. Niestety wśród uprawnionych jest grupa ponad dwudziestu osób, z którymi nie mamy żadnego kontaktu. Dlatego prosimy wszystkich, by w miarę swoich możliwości przekazali powyższą wiadomość Przewodnikom – członkom SKPB w Katowicach, którzy swe uprawnienia uzyskali przed rokiem 1976 i nie otrzymali naszej przewodnickiej „blachy”.

Zarząd SKPB w Katowicach

W nawiązaniu do powyższego listu, my „weterani” SKPB Katowice, działający jeszcze w Kole w roku 1976 i mający szczęście, że na I-szym uroczystym wręczaniu odznak w dniu 20 listopada 1976 r. w schronisku na Markowych Szczawinach otrzymaliśmy trójkątne blachy o numerach: nr 1 Piotr Bednorz, nr 2 Krystyna Borys „Dzidka”, nr 3 Jan Dulewski, nr 4 Grzegorz Górka, namawiamy wszystkich, którzy powinni mieć takie blachy (tzn. zdali egzamin przewodnicki i są członkami SKPB Katowice) aby zgłosili się do obecnego Zarządu SKPB i wyrazili chęć otrzymania trójkątnej blachy.

Będzie nam bardzo miło jeśli po wielu latach, w czasie wręczania tych „blach”, będziemy mogli się znów spotkać ze „starą wiarą”.

Weterani


Kalendarz imprez

ikona WEEKEND DRZEWNY NA ZAGRONIU

04-06 października 2019


ikona JESIENNE BACOWANIE NA JASIENIU

11-13 października 2019


ikona SPOTKANIE WTORKOWE Z DENDROCHRONOLOGIEM, PROF. M. KRĄPCEM

15 października 2019


ikona IMPREZA NA ORIENTACJĘ

19-20 października 2019


ikona SPOTKANIE WTORKOWE Z PROF. G. MOTYKĄ O KONFLIKCIE POLSKO-UKRAIŃSKIM W BIESZCZADACH

19 listopada 2019


ikona EGZAMIN WEWNĘTRZNY I TERMIN

22-24 listopada 2019


ikona EGZAMIN WEWNĘTRZNY II TERMIN

29 listopada - 01 grudnia 2019


ikona WIGILIA KOŁOWA

13-15 grudnia 2019


zielona ikona Impreza Zewnętrzna - Zapraszamy każdego, kto ma ochotę powłóczyć się z nami po górach.

ciemna ikona Impreza Środowiskowa - Będziesz mile widziany, ale wiedz, że znajdziesz tu przede wszystkim przewodników i kursantów z naszego i innych kół przewodnickich.

czerwona ikona Impreza Wewnętrzna - To już tylko dla ludzi z SKPB.


Pełny kalendarz


Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać najświeższe informacje o organizowanych przez nas kursach, imprezach i rajdach, wpisz swój email: