Pierwszy raz w 13-sto letniej historii ogólnopolskiej „Nocy sów”, wydarzenie zagościło w Chacie na Zagroniu. Impreza organizowana od 2012 roku, przez stowarzyszenie „Jestem na pTAK” została tym razem zorganizowana przez SKPB Katowice. Bogaty harmonogram Chaty pozwolił na organizacje wydarzenia w piątek 8 marca. Projekt z założenia był bezpłatny, jednak ze względu na pojemność Zagronia oraz dużą popularność inicjatywy limit uczestników wynosił 30 osób. Po zaplanowanych atrakcjach była oczywiście możliwość noclegu po prelekcji. 

Przed rozpoczęciem planowanym na godzinę 20:00, salę kominkową trzeba było zaadoptować na „profesjonalną salę konferencyjną”. Małe przemeblowanie, powieszenie ekranu i podłączenie laptopa oraz projektora. Znalazło się miejsce na stolik, gdzie przygotowana była literatura dotycząca sów oraz pióra ptaków. Na gości, którzy zaczęli przychodzić czekała gorąca herbata. Prelekcja rozpoczęła się od ogólnej informacji o występowaniu sów na naszym globie.

Salon w naszej Chacie za sprawą Tomka Solarskiego – głównego organizatora zamienił się w profesjonalne sowie centrum konferencyjne

Ile jest gatunków sów oraz na których kontynentach występują. Kolejną częścią prezentacji było przedstawienie: czym sowy wyróżniają się od innych ptaków, a także jak natura przystosowała je do bycia cichymi, (w większości przypadków) nocnym drapieżnikiem. W dalszej części poruszone zostały kwestie wierzeń, obyczajów jakie ludzie wiązali z sowami w przeszłości. Najczęściej głosy sów zwiastowały śmierć, a przybita do drzwi stodoły płomykówka, miała być amuletem przed chorobami czy głodem. Było też spojrzenie nieco świeższe na postrzeganie sów, które znamy z bajek, książek czy filmów.

Prelegent dokonał również przeglądu sów lęgowych w Polsce rozpoczynając od największego puchacza, kończąc na najmniejszej sóweczce. W przypadku każdego gatunku omówione zostały m. in.: liczebność, wymiary, siedlisko, które preferuje gatunek, a także gdzie występuje w Polsce. Krótko zostały omówione osobniki, które zalatują do Polski, ale nie wyprowadzają lęgów. Następnym elementem prezentacji było poruszenie kwestii zagrożeń zwłaszcza tych antropogenicznych, statusie prawnym sów w Polsce, a także działaniach czynnej ochrony oraz monitoringu. Na koniec prezentacji zostały przedstawione obozy obrączkarskie, jako forma kontaktu nie tylko z sowami, ale też innymi ptakami i przyrodą w ogóle

Po zakończonej prezentacji i krótkiej przerwie, chętni i żądni dalszych przygód (aż 22 osoby) zebrali się przed chatką, aby ruszyć na nocny spacer. Żeby mieć okazję nasłuchiwać nocnych odgłosów musieliśmy zachowywać się dosyć cicho, a już samo nasze poruszanie się było głośne, dlatego co jakiś czas zatrzymywaliśmy i wsłuchiwaliśmy się w nasze otoczenie. Podczas przechadzki trwającej niepełną godzinę marszu, nie było nam dane usłyszeć odzywających się sów, jednak warto zaznaczyć, że pogoda dopisała, bezchmurne gwieździste niebo w pełni zrekompensowało brak pohukiwania. Po spacerze osoby, które nie zostały na nocleg w chacie rozpoczęły zejście do samochodów, a pozostała część uczestników przy dźwiękach gitary i ukulele, kończyła ten długi piątkowo-sobotni wieczór. Dziękuję za udział w wydarzeniu wszystkim uczestnikom, a także za pomoc Kubie, Agacie, Adamowi, Jackowi za zdjęcia oraz chatkowym Terce i Kasi. Mam nadzieję do zobaczenia na następnej „Nocy Sów”!

W miniony piątek miałam okazję uczestniczyć w „Nocy sów” organizowanym przez Stowarzyszenie „Jestem na ptak” i SKPB Katowice. Spotkanie przyciągnęło zarówno miłośników i pasjonatów ptaków jak i mnie – dopiero wchodzącą w ten ciekawy, pełen dźwięków i kolorów świat. Jestem wdzięczna za prezentację, opowieść o tych niezwykłych stworzeniach. Od razu po powrocie z chaty na Zagroniu zdecydowałam się na zakup książek, by samodzielnie zgłębić temat. Mimo, że nie udało nam się usłyszeć żadnej z sów na nocnym spacerze – zajawka jest! Dziękuję organizatorom za pomysł, przygotowanie i zainspirowanie do własnych poszukiwań.

Kasia Hutyra


Autor tekstu oraz zdjęć: Jacek Bogucki – zachęcamy do zobaczenia innych zdjęć Jacka tutaj: foty